Analiza spółki Oponeo cz. 2

W pierwszej części analizy wskazywałem na blaski i cienie działalności Oponeo na rodzimym rynku. W tej części chciałbym się skupić no nakreśleniu możliwości, jakie ma spółka na rynkach zagranicznych. Wydaje się, że na rynku polskim Oponeo wykorzystało już efekt bycia pierwszym i teraz rozpocznie się bardziej mozolna i kosztowna ścieżka walczenia o klienta i umacniania pozycji. Wysokie C/Z dla spółki uzasadniać może jedynie dynamiczny wzrost na rynkach zagranicznych. Grupa Oponeo obecna jest w 13 krajach:  Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Niemczech, Słowacji, Turcji, w Wielkiej Brytanii, Włoszech oraz na Węgrzech.

Potencjał poszczególnych rynków przedstawia poniższa tabela, warto w tym miejscu nadmienić, że Polska zalicza się do jednego z najbardziej zmotoryzowanych krajów w Europie, na 1000 mieszkańców przypada 672 samochody, Austria 665, Hiszpania 611, Niemcy 610, Francja 590, średnia unijna 587:

Spółka niestety nie udostępnia w sprawozdaniach przychodu z podziałem na poszczególne kraje, również dział relacji inwestorskich nie był mi w stanie pomóc w tej kwestii. Szkoda, bo byłoby to doskonałe narzędzie do oceny perspektyw działalności na poszczególnych rynkach, a przecież pewne jest, że Oponeo na wewnętrzne potrzeby posiada podobne zestawienia. Jakieś szczątki informacji można uzyskać z zaprezentowanych w raporcie wyników netto spółek zależnych operujących w danym kraju. Jednak brak tu danych o przychodzie, jest tylko wynik netto i aktywa, ponadto jedynie Wielka Brytania, Niemcy, USA (już nieaktualne) i Turcja są obsługiwane przez powołane osobne spółki, reszta rynku zagranicznego „podpięta” jest pod jednostkę dominującą, przez co niemożliwe jest wyodrębnienie wyniku z działalności w poszczególnych krajach. W sprawozdaniach jest jednak informacja jak przychodowo radzi sobie rynek polski i zagraniczny. Dane przedstawia poniższa tabela:

Dynamika przychodu z działalności zagranicznej jest dodatnia i miejscami bardzo imponująca. Należy jednak pamiętać, że działalność w poszczególnych krajach była uruchamiana w różnych latach, zatem ujęte są w niej wyniki dołączania poszczególnych rynków, a nie wzrost sprzedaży na w poszczególnych krajach. Jednak ponad pięciokrotny wzrost sprzedaży od roku 2011 (cały rok działania największych rynków europejskich: Niemcy, Francja, Włochy Hiszpania) należy ocenić jako dobry, jednak wciąż porównywalny z dynamiką wzrostu w Polsce. Wydaje mi się, że inwestorzy oczekiwali szybszego wzrostu działalności europejskiej, głównie ze względu na dołączanie kolejnych rynków. O ile w roku 2011 Oponeo obecne było za granicą na rynkach o łącznej liczbie 265mln mieszkańców, to już w 2017 było to 472 mln. Należy pamiętać, że dynamika wzrostu rynku e-commerce jest w Europie równie wysoka co w Polsce, zatem dodając do tego włączanie kolejnych krajów na przestrzeni lat, nie widać tutaj jakiegoś ponadprzeciętnego rozwoju. Przejdźmy zatem do próby analizy danych, które są dostępne.

Niemcy:

Sprzedaż realizowana przez spółkę Oponeo.de GmbH. Z tabelki w sprawozdaniu finansowym str 54 można wnioskować, iż przychód w 2018r. w przybliżeniu kształtował się na poziomie 22mln zł  i był podobny jak rok wcześniej. Spółka zamknęła 2018r. stratą w wysokości 143tys zł. Niezbyt dobry wynik jak na niemal 10 lat działalności. Ponadto po przestawieniu w Google wyszukiwania na Niemcy i wpisaniu „rei fen” wyświetla się cała masa stron, a oponeo.de nie widać na szczytach listy. Według narzędzia do śledzenia ruchu w Internecie tylko pobieżne sprawdzenie daje następujące wnioski: oponeo.de 2225 unikalnych użytkowników dziennie, euromaster.de 2487, reifen24.de  3272, reifen.de 5758, reifendirekt.de 24995, reifen.com 15704, tirendo.de 6413. Narzędzie z pewnością nie jest doskonałe, ale jeżeli nawet nieco zakrzywia wyniki to pewnie za pomocą podobnego algorytmu dla każdej z witryn. Przedstawione są wyniki tylko kilku serwisów sprzedających opony. Jest ich w Niemczech cała masa, do tego strony oferujące również części samochodowe, które mają kilkakrotnie więcej użytkowników. Według informacji ze sprawozdania Oponeo, czas dostarczenia produktu na rynku niemieckim to 2-4 dni. W Polsce dostawa jest na drugi dzień. To jest nieuchronny trend w handlu internetowym. Wszystkie duże firmy dążą do maksymalnego skrócenia czasu dostawy. Nie znam niemieckiego, jednak przypuszczam, że konkurencja może proponować lepsze warunki w tej kwestii, a jest to jeden z istotnych warunków dokonywania zakupu w Internecie.

Wielka Brytania:

Sprzedaż realizowana przez spółkę Oponeo.co.uk LTD. . Z tabelki w sprawozdaniu finansowym str  54 można wnioskować, iż przychód w przybliżeniu kształtował się na poziomie 44mln zł  i był 10% wyższy niż rok wcześniej. Rok 2018 spółka zakończyła zyskiem 584 tys. zł, w 2017r. było to 359tys. zł. Po przedstawieniu Google na Wielką Brytanie i wpisaniu „tyres”, oponeo.co.uk pojawia się na drugim miejscu. Oczywiście wciąż jest mnóstwo serwisów konkurencyjnych, jednak przyznam że strona Oponeo prezentuje się najbardziej profesjonalnie i budzi we mnie największe zaufanie. Problemem może być znowu deklarowany czas dostawy 2-5 dni. Dużym plusem jest współpraca z 701 serwisami montażu opon.

USA:

Spółka według działu relacji inwestorskich wycofuje się z rynku amerykańskiego. Strata za 2018r. 49 tys. zł, 2017 40 tys. zł. Docenić należy, że Oponeo potrafi się wycofać z nierentownych, czy nie dających perspektyw projektów.

Turcja:

Wydaje się być drogą przez mękę. Wynik netto 2018r. strata 148 tys. zł 2017r. strata 132 tys. zł. W tabelce na str 54 sprawozdania finansowego widać jakieś marginalne kwoty wymiany między spółką operującą w Turcji a Oponeo, więc nie wiązałbym z tym rynkiem dużych nadziei.

Reszta krajów rynku zagranicznego obsługiwana jest przez jednostkę dominującą, a przychody nie są wyodrębnione. Można je szacować na ok. 116mln, jednak zaznaczam że jest to policzone na podstawie tabelki ze sprawozdania finansowego dotyczącej transakcji z podmiotami powiązanymi.  Należy dodać, że analizując dostępne wyniki, można wysnuć wniosek że marże zagraniczne są znacznie niższe niż krajowe i trudno oczekiwać, że ta sytuacja się zmieni , ponadto w Eurpie Oponeo już nie korzysta z bonusów jakie niesie za sobą bycie pierwszym i największym.

Podsumowując spółka z pewnością jest bardzo zdrowa, przychody dynamicznie  rosnące, dużo gotówki w kasie, zdrowe przepływy finansowe i dywidenda. Do tego zwiększający się przychód z rynków zagranicznych świadczy o tym, że zarząd jest w stanie wejść na nowe rynki i zgarnąć kawałek tortu. To szczególnie istotne, bo konkurencja jest ogromna.  Oponeo wciąż potrafi utrzymać rosnący zysk, co wcale nie jest oczywiste w dynamicznie rosnących spółkach e-commerce, które raczej za wszelką cenę starają się zdobywać rynek nie kontrolując kosztów. Należy jednak pamiętać, że C/Z jest dość wysoka (25) co oznacza, że już w cenie jest dynamiczny rozwój spółki i oczekiwania inwestorów są duże, a przed spółką mnóstwo wyzwań. To właśnie dlatego według mnie od drugiej połowy 2017r. rozpoczęły się spadki, a ostatnie odbicie miało miejsce pod kolejne dobre wyniki roczne. Według mnie największym zagrożeniem dla spółki jest konsolidacja na rynku handlu w Internecie. Światowe koncerny jak Amazon, czy Ebay mogą skutecznie podbierać rynek mniejszym graczom. Nawet allegro ma bardzo rozbudowany dział sprzedaży opon, dając popularną platformę dla wielu uczestników rynku. Ponadto duże firmy kompleksowo zajmujące się branżą motoryzacyjną również mają w swojej ofercie opony (Iparts, Norauto, Inter Cars), więc może się okazać, że specjalizacja w samych oponach, może już nie wystarczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.