Atende po I poł. 2019r.

Kilka dni temu Atende opublikowało półroczne sprawozdanie z 2019r., które na pierwszy rzut oka wygląda świetnie i to pomimo stosunkowo wysokiej bazy porównawczej.

Przychody za I poł. 2019r. 147,12 mln zł vs 114,66mln zł w I poł. 2018r. Wzrost o ponad 28%, jednak zysk brutto na sprzedaży wzrósł już tylko do 34,63 mln zł vs 31,21mln zł w I poł. 2018r. , czyli 11% więcej. Przyczyną były wyższe o niemal 35% koszty sprzedaży. Wynik netto to nieco ponad 1mln zł za pierwsze półrocze (sam I kw. 2019r. Zysk netto 1,4 mln zł). W sumie to całkiem nieźle, bo pierwsza połowa roku jest zawsze bardzo słaba dla Atende, jednak wynik nie porywa, zwłaszcza jeżeli wgłębić się w przychody według sektorów działalności. Ponadto, warto zaznaczyć, że znaczna część przychodu wynika z przesunięcia się projektów z IVkw. 2018r. Największy wzrost nastąpił w dostawach sprzętu 72,77mln zł vs 49,45mln zł w 2018r., czyli działalności niskomarżowej. Mocno wzrosły też usługi serwisowe i utrzymaniowe. To ostatnie bardzo cieszy, ponieważ są to stałe dochody z usług opartych na wieloletnich umowach, więc zapewniają stały strumień gotówki, a szanse że znaczna część tego wzrostu pozostanie w następnych kwartałach jest ogromna. Martwi niestety spadek w sektorze usług wdrożeniowych, integracyjnych i pozostałych 6,8mln zł vs 10,06 w I poł 2018r. Jednak najbardziej zawiodłem się na sektorze medycznym, w którym przychód spadł z 7,39mln zł w I poł. 2018r. do 3,58mln zł w I poł. 2019r. Jest to rozczarowujące zwłaszcza w kontekście ilości nowoczesnych rozwiązań jakie w tym segmencie dostarcza Atende i wdrożeń, jakie miały miejsce w 2018r. Kolejny powód do zmartwień dostarcza diagram umieszczony na str 73 raportu za I półrocze 2019r.:

Z powyższego diagramu wynika, że sektor na którego rozwój najbardziej liczyłem, czyli sektor publiczny (w nim również ujęty jest rynek medyczny) delikatnie się skurczył. Spółka tłumaczy to bliskością wyborów parlamentarnych i przesunięciami przetargów. Jednostki samorządowe oraz sfera budżetowa wstrzymują zamówienia czekając na wynik wyborów, kierunki nowej polityki i ewentualne przetasowania personalne. Pamiętać jednak należy, że pewne projekty muszą być wdrożone, zatem chwilowy zastój może spowodować kumulacje zamówień w końcówce roku i pierwszych kwartałach roku następnego, a to z pewnością odbije się pozytywnie na wynikach grupy. Nie można nie wspomnieć o świetnych przychodach w sektorze przemysł handel usługi. Ponad dwukrotny wzrost w tym sektorze, pomimo dość ponurych prognoz rynkowych powinien cieszyć. Według osób związanych ze spółką, mimo dobrego wyniku sektora, widoczny jest spadek inwestycji przedsiębiorstw w nowe systemy informatyczne, co jest szczególnie widoczne po sektorze wdrożeń. Tyle, jeśli chodzi o omówienie wyników za I półrocze 2019r. Te informacje są jednak w cenie, więc teraz przydałoby się zastanowić jakie są szanse na przyszłość.

Spółka ma ambicje wyjścia poza rynek krajowy, z czym również wiązałem spore nadzieje. Jednak w pierwszym półroczu 2019r. udział zagranicy w przychodzie spadł poniżej 1% ( 1,86% w I poł. 2018r.) zatem śmiało można stwierdzić, że póki co eksport nie istnieje. Tę sytuacje zmieni zawarcie umowy z All Media Baltics, podmiotem działającym na rynku łotewskim, litewskim i estońskim. Przedmiotem umowy jest licencjonowanie stworzonej przez Atende Software platformy redGalaxy. Umowa została zawarta na okres 60 miesięcy, a jej wartość to kilka mln euro. All Media Baltics to duża grupa medialna, niewiele mniejsza niż TVN. Kolejną cegiełkę do przychodu z zagranicy ma dorzucić koncentrator danych dla spółki Incotex, największego producenta elektroniki w Rosji. Prace nad nim zostały już ukończone, a projekt ma duży potencjał, jednak wg osób związanych z grupą Atende przychody z niego nie pojawią się w tym roku. Należy jednak zaznaczyć, że spółka Incotex ma bardzo dobrą pozycje w Rosji, w której posiada 4 fabryki i zatrudnia ponad 3000 osób, a produkty eksportuje do 30 krajów, zatem ewentualne powodzenia wdrożenia produktu oznacza poważny strumień gotówki. Kolejnym przyszłościowym i potencjalnie zwiastującym duży przychód projektem jest inteligentny gazomierz dla Apatora. W tej kwestii nastąpił poślizg, gdyż za część prac odpowiedzialna była słoweńska spółka, która nie wywiązała się z umowy. Jej pracę przejęło Atende, a przychody z projektu przesuną się na przyszły rok. Warto zaznaczyć, że Apator chce sprzedawać ok. 1mln gazomierzy rocznie, więc przychody mogą być bardzo sensowne.

Podsumowując. Spółka ma przed sobą prawdopodobnie nieciekawy IIIkw. i możliwą kumulacje projektów w kw. IV lub na początku przyszłego roku. Jej sytuacja finansowa jest bardzo dobra. Kurs akcji od debiutu znajduje się w trendzie wzrostowym i chociaż nie wierze w AT to stwierdzenie „trend is your friend” przy nienadmuchanych, zdrowych spółkach zazwyczaj się sprawdza. Ponadto, spółka zawsze płaci sowitą dywidendę, co sprawia że spokojnie można ją trzymać w portfelu jako bezpieczną pozycje dywidendową. Bezpieczną tym bardziej, że jej mała popularność sprawia że nie jest mocno narażona na wahania na szerokim rynku, chociaż należy pamiętać że spore pakiety posiadają OFE PKO (6,97%) oraz Nationale Nederlanden (16,25%). W perspektywie spółka ma wdrożenie dwóch nowych produktów (Incotex i Apator) oraz rozpoczętą współpracę z dużą grupą medialną, co musi pozytywnie odbić się na przychodach. Wskaźnik C/Z poniżej 9 (średnia dla informatyki 15) wydaje się pozostawiać duży margines bezpieczeństwa inwestycji, chociaż ewentualny słaby IIIkw. może mocno ten wskaźnik podnieść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.